27 listopada 2011

"Ludojad" Clifford D. Simak


Ludojad (Orge) to kolejny przykład prozy Clifforda D. Simaka, w którym przedstawiciele cywilizacji pozaziemskiej przybierają kształt roślin. W odróżnieniu jednak od opowiadania Śmierć w domu (A death in the house) miejscem wydarzeń nie jest Ziemia, ale jedna z milionów obcych planet. A przynajmniej tak głosi wersja oficjalna. Autor celowo nie zdradza miejsca wydarzeń, ale im lepiej je poznajemy tym coraz bardziej zaczyna przypominać ono wariację naszej rodzinnej planety. Tak prawdopodobnie wyglądałaby Ziemia, gdyby ewolucja poszła inną drogą, i zamiast rozwijać świat zwierzęcy, poprzestała na organizmach eukariotycznych i samożywnych.

Postacią grającą pierwsze skrzypce jest Done Mackenzie, przedstawiciel Galaktycznej Kompanii Handlowej, którego głównym zadaniem jest rejestrowanie muzyki komponowanej przez drzewa rosnące w słynnej Grającej Dolinie. Owe dźwięki stanowią prawdziwą kopalnię złota w świecie biznesu, gdyż ich działanie na człowieka jest zbliżone do stanu wywoływanego przez narkotyki. Międzygatunkowa współpraca przebiega wzorowo, aż do czasu pojawienia się Encyklopedii, istoty przypominającej rośliny bulwiaste, istoty pragnącej poszerzać swoją wiedzę. Poszerzać bez względu na koszty.

Świat w Ludojadzie to obraz symbiozy dwóch organizmów. Symbiozy bardzo kruchej. Obok przykładów partnerskiego współżycia – Mackenzie i jego żywa derka, Nicodemus – spotykamy, nie tylko po ludzkiej stronie, przejawy chciwości, okrucieństwa i międzygatunkowej zawiści. Konflikt nie przybiera takich rozmiarów, jak chociażby w powieści Johna Wyndhama Dzień Tryfidów (The Day of the Triffids), ale jego istnienie nie podlega wątpliwości. Mimo wszystko jednak, Simak daje upust swoim wizjom świata, w którym oba gatunki – tak bardzo różne, a jednocześnie tak bardzo od siebie zależne – starają się funkcjonować na w miarę normalnych zasadach. Zdaje się wierzyć, że w miarę pokojowe współistnienie jest możliwe nawet pomimo wielkich różnic kulturowych, cywilizacyjnych, jak również... kulinarnych.

Opowiadanie Ludojad zostało po raz pierwszy opublikowane w styczniu 1944 roku, w amerykańskim czasopiśmie promującym fantastykę naukową, Astounding Science Fiction. Współczesnego czytelnika ma prawo nudzić, ale w czasach wojny temat realnego i pokojowego współżycia przedstawicieli różnych kultur był żywo dyskutowany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz